Przez szyjkę do serca

Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/

Zgodnie z powszechnie na fejsbuczku znaną maksymą, wedle której kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy ostatni weekend upłynął dość burzliwie, a nawałnica szalała pod znakiem badań przesiewowych. Cytologia ginekologiczna – bo to o tej formie profilaktyki mowa – gościła na tysiącach (tak, tysiącach, mówimy o ponad pięciu tysiącach udostępnień) zarówno profili osób prywatnych, jak i grup czy stron aktywistycznych bądź celebryckich, rzecz pociągnęły środowiska artystyczne i portale informacyjne. Cytologia była nieomalże wszędzie. I byłaby to świetna sprawa – dobrze gdy głośno jest o profilaktyce w kraju, w którym na badania przesiewowe zgłasza się tak niewiele spośród zapraszanych na nie pacjentek, gdyby nie to, że podstawowe założenie awantury nieco rozmijało się z prawdą.

Continue reading

Zbrodnia to niesłychana, ryba zabija pana

aaa

Ilustracja Alexandra Zicka do baśni “O rybaku i złotej rybce”, domena publiczna, za Wikipedią

Ryby są smaczne, ryby są zdrowe, ryby są polecane przez dietetyków, książki kucharskie, ekskluzywne restauracje i sushi-bary. Rybami karmi się także metaforycznie kolejne pokolenia, serwując im opowieść o rybaku i złotej rybce, pamięta się o nich w chwilach rozrywki (rybka lubi pływać, prawda?) i w dysputach na ważkie tematy społeczno-ekonomiczne (być może kojarzycie popularyzowane w Polsce intensywnie przez grę Cywilizacja powiedzenie “Give a man a fish, and you feed him for a day; show him how to catch fish, and you feed him for a lifetime“?  … warto pamiętać, że gra raczej mijała się z prawdą w kwestii pochodzenia cytatu), gdzie również zresztą budzą pozytywne skojarzenia. Dobrze jest dostać czy złapać rybę. No chyba że akurat nie. W końcu patolodzy zazwyczaj zajmują się przypadkami, w których coś poszło nie tak.

Continue reading