Wyleczy raka i powiększy biust, czyli Zięba na uniwersytecie

aaaAwantura wybuchła – jak to ostatnio często bywa – na fejsbuku, choć nie fejsbuka li tylko dotyczyła i nie na fejsbuku się skończyła. Otóż znany piewca medycyny alternatywnej, niejaki Jerzy Zięba, inżynier zresztą, zaplanował sale Uniwersytetu Gdańskiego na miejsce swojego kolejnego wykładu o tym, jak to proste i skuteczne metody leczenia wszystkiego (serio, od wrzodów żołądka i mukowiscydozy przez łuszczycę, raka i ADHD aż po twardzinę układową, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, depresję i schizofrenię) istnieją i są powszechnie dostępne, jeno z niedouczenia i niechęci do prawdy skrywane są przed cierpiącymi pacjentami. Na informację o planowanym wykładzie natknęli się absolwenci UG i poczuli się oburzeni pomysłem głoszenia szarlatanerii w gmachu swojej uczelni. Swej niechęci dali upust na fejsbuku, a następnie w nadziei (płonnej jak dotąd), że być może uda im się wpłynąć na władze uczelni, wystosowali list protestacyjny:

Flagi Uniwersytetu Gdańskiego łopocące na oliwskim kampusie; Wikipedia; CC BY-SA 3.0

Zwracamy się z prośbą o wycofanie zgody na organizację tego wydarzenia na terenie Uniwersytetu Gdańskiego. Rozumiemy, że wynajmowanie pomieszczeń uniwersyteckich jest skutkiem strategicznego niedofinansowania nauki w Polsce, jednak cele komercyjne nie mogą przesłaniać misji Uniwersytetu, którą jest promocja wiedzy. Nie możemy dopuścić, żeby prestiż i renoma państwowej uczelni były wykorzystywane do szkodliwej antynaukowej propagandy, która może stanowić zagrożenie zdrowia i życia ciężko chorych osób.

Continue reading

Advertisements

Niebo gwiaździste nade mną

https://i0.wp.com/upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/66/VanGogh-starry_night_ballance1.jpg

Gwiaździsta noc, Vincent van Gogh; domena publiczna

Ręka w górę, komu niebo gwiaździste kojarzy się z Immanuelem Kantem i jego prawem moralnym.

Dobra, nie będę liczyć, ale domyślam się, że sporo rąk się uniosło. Druga tura zatem – komu przed oczyma stanęła Gwiaździsta noc van Gogha? Albo może tego samego autorstwa Gwiaździsta noc nad Rodanem?

Też na pewno ktoś się znajdzie.

Gdybyście jednak byli patologami albo chociaż studentami dzielnie zgłębiającymi tajniki patomorfologii, niechybnie przez myśl przemknęłoby wam coś jeszcze. Patologom mianowicie gwiaździste niebo kojarzy się z chłoniakiem Burkitta.

Continue reading