Glon jest dziki, glon jest zły, glon ma bardzo ostre kły

Clyndrospermum (Cyanobacteria).JPG

Sinice z rodzaju Cylindrospermum; sinice NIE są glonami; CC BY-SA 3.0; Matthewjparker, Wikipedia

O infekcjach bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych słyszeli wszyscy. Pierwotniaki powodujące najróżniejsze, niekiedy bardzo groźne, infekcje również nie są niczym szczególnie zaskakującym. Ale glony? OK, media regularnie straszą (niebezpodstawnie zresztą) sinicami, jednak sinice (Cyanobacteria), czego może nie każdy jest świadom, od dłuższego już czasu zaliczane są do bakterii, nie do glonów, a i choć niewątpliwie mogą stanowić pewne zagrożenie, to ze względu na wytwarzane toksyny raczej, nie ryzyko infekcji.

Glony zatem. Nie wszystkie, oczywiście. Wręcz przeciwnie. Za czynnik zakaźny zasadniczo uważa się przedstawicieli jednego rodzaju, jednokomókowych Prothoteca (rodzina Chlorellaceae), mianowicie. Zasadniczo, podkreślam, bo – jakkolwiek rzadko – agresorem mogą się okazać również inne glony (zresztą z dość spektakularnymi efektami), ale to może później.

Continue reading