Tłuszcz nie sprzyja prostacie

Zwykła, tzw. biała/żółta tkanka tłuszczowa; Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Otyłość uważa się za czynnik sprzyjający rozwojowi wielu nowotworów, by wspomnieć chociażby o rakach trzonu macicy, pęcherzyka żółciowego, przełyku czy trzustki. Mechanizmów, którymi tłumaczy się tę zależność jest sporo. Nie zapominajmy, że na tkankę tłuszczową jako całość można właściwie patrzeć jak na osobny narząd endokrynny. Tak, dobrze zrozumieliście – tak jak tarczyca czy nadnercza pełnią funkcje wydzielnicze, produkując i uwalniając do krwiobiegu odpowiednie hormony, tak i tkanka tłuszczowa wytwarza nie tylko substancje działające lokalnie (jak część adipokin), ale też szeroki panel związków rozpościerających swoje wpływy dalece poza samą tkankę macierzystą. Gdyby tego było mało, tkanka tłuszczowa bierze też aktywny udział w metabolizmie hormonów płciowych, przyczyniając się między innymi do przesunięcia równowagi pomiędzy androgenami (“męskimi”) a estrogenami (“żeńskimi”) na korzyść tych drugich (to prawdopodobnie dość istotna dla części czytelników uwaga; nie bez przyczyny otyłość uważa się za jedną z przyczyn ginekomastii, panowie – nie tylko nowotwory i nie tylko lekarstwa mogą przyczynić się do wzrostu męskiego biustu).

Continue reading

Advertisements