Przez szyjkę do serca

Zdrowe komórki nabłonka płaskiego w preparacie cytologicznym; Manuel Medina, domena publiczna, https://www.flickr.com/photos/97815254@N06/9267491802/

Zgodnie z powszechnie na fejsbuczku znaną maksymą, wedle której kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy ostatni weekend upłynął dość burzliwie, a nawałnica szalała pod znakiem badań przesiewowych. Cytologia ginekologiczna – bo to o tej formie profilaktyki mowa – gościła na tysiącach (tak, tysiącach, mówimy o ponad pięciu tysiącach udostępnień) zarówno profili osób prywatnych, jak i grup czy stron aktywistycznych bądź celebryckich, rzecz pociągnęły środowiska artystyczne i portale informacyjne. Cytologia była nieomalże wszędzie. I byłaby to świetna sprawa – dobrze gdy głośno jest o profilaktyce w kraju, w którym na badania przesiewowe zgłasza się tak niewiele spośród zapraszanych na nie pacjentek, gdyby nie to, że podstawowe założenie awantury nieco rozmijało się z prawdą.

Continue reading

Advertisements

Gdy ospa cię chwyta za serce

aaa

Ospa wietrzna u małego Franka; Matt Adams; CC BY-NC-ND 2.0; https://www.flickr.com/photos/mattadams/135857225/in/photostream/

Ospa wietrzna. Taki drobiazg, powszechnie bagatelizowana choroba wieku dziecięcego. Nic takiego. Banał zupełny. Rzecz niewarta uwagi.

Tyle że niekoniecznie i nie zawsze.

aaa

Ospa wietrzna; Phyllis Buchanan; CC BY-SA 2.0; https://www.flickr.com/photos/pgautier/491617816/in/photostream/

Ostatni głośny przypadek ospy wietrznej w Polsce to historia, która zakończyła się tragicznie. W tym miesiącu właśnie zakończyły się batalie sądowe, które niestety ominęły pierwsze ogniwo opowieści, czyli pediatrę, który według relacji prasowych odradził szczepienie przeciwko ospie wietrznej, deklarując, że “ospę przecież się przechodzi”. No owszem, przechodzi się, jednakowoż przechodzi się nader różnie. Przechodziłam ospę ja, przechodziła moja siostra i moja kuzynka (wspólnie mniej więcej zresztą, bo też i jest ospa chorobą bardzo zaraźliwą) – to nie było lato, które wspominałabym szczególnie dobrze, bo ospa choćby i bez powikłań nie jest niczym przyjemnym, jednak nawet gdyby pominąć związany z tym schorzeniem oczywisty dyskomfort, ospy nie należy lekceważyć.

Continue reading

Puszek kłębuszek, zdobywca serduszek

An external file that holds a picture, illustration, etc.Object name is kjim-28-89-g003.jpg

Fibroelastoma papillare, na zdjęciu po lewej stronie zanurzony w wodzie, by lepiej uwidocznić pierzastą strukturę; CC BY-NC 3.0; http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3543966/

Puszek kłębuszek może wam się kojarzyć z piosenką młodej Kukulskiej, zapewniam jednak wszystkich, że wpis nie dotyczy ani psów (ani kotów czy króliczków), ani samej piosenkarki. Będzie tradycyjnie, czyli patologicznie. Puszkiem kłębuszkiem otóż ochrzcił kolega pewien rzadki nowotwór serca. Tak, dobrze usłyszeliście – serca. W sercu również może rozwinąć się nowotwór, jakkolwiek – trzeba to podkreślić – niezwykle rzadko. Pierwotne nowotwory serca są naprawdę rzadkie – są przyczyną zaledwie 0,4-0,8% wszystkich zabiegów chirurgicznych obejmujących ten narząd (choć niekiedy znajduje się je podczas takich operacji przypadkowo), spotyka się je w około 200 przypadkach na 1 000 000 badań sekcyjnych. Co innego przerzuty czy nacieki z zewnątrz – te można w sercu znaleźć według części autorów nawet u 5% chorych zmarłych z powodu chorób nowotworowych.

Continue reading